• Wpisów:26
  • Średnio co: 51 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 20:36
  • Licznik odwiedzin:5 369 / 1401 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Przez blog http://tini4321tini.pinger.pl

Pytania
León vs Diego
León
Ulubiona potrawa ?
Pierogi
Ulubiona Focia Leoncescy
Za co lubisz Federico a jak go nie lubisz to też za co ?
Ulubiona aktórka lub aktor ?
Ja lubię Federico bo jest fahny ma fajną fryzę no i jest cały fajny
Ulubione miasto
San Daniele del Friuli
Nominuje
http://przygodyvioletty2.pinger.pl/
http://violetta.blog.pl.pinger.pl/
http://tefazerfeliz.pinger.pl/
http://violka789.pinger.pl/
Pytania
Diego y Clara vs Jorge y Stephie
Ulubiona piosenka Lodo ?
Ulubione picie ?
Ulubiona para z Violetty
Za co lubisz albo za co nie lubisz Clary
Ulubiona fotka Xabiego y Mechi
 

 
Moja koleżanka zrobiła taką fajną zabawę
http://tini4321tini.pinger.pl/m/20883995

http://tini4321tini.pinger.pl/m/20892310
A druga ściągnęła od niej
http://kasia547.pinger.pl/
O to ona przestań kopiować od niej i od innych
 

 
León-Gdzie jest Fran?
Francesca-Jestem tu taj
Przyszła Fran do sali
Francesca-Pablo przepraszam za mój wygłup już to się nie powtórzy obiecuje
Pablo-Dobrze . A i Francesca z Camilą i Violą zaśpiewacie Codigo Amistad
Francesca-Dobrze. A teraz?
Pablo-Tak
Pablo poszedł po sprzęty . I León podszedł pod Fran
León-Kochanie . Przepraszam
Fran udawała że go nie słyszy zaczęła gadać z Cami i Violą
Francesca-Ale super będzie gdy zaśpiewamy
Violetta-Racja
León-Fran przestań mnie ranić
Nagle przyszedł Pablo .Francesca przytuliła sowiego przyjaciela Tomasa.
Francesca-Kibicuj mi
Tomas-Okay
León to zobaczył i popatrzał się na Tomasa
Pablo-Zapraszamy dziewczyny

Weszli na scenę i zaczęli śpiewać
Gdy zeszli ze sceny León podleciał pod Fran ale Fran sobie poszła .
Tego dnia już się nic nie wydarzyło
Rano
Studio
**Francesca**
Gdy weszłam do studia podleciał do mnie León .
León-Kochanie przepraszam
Francesca-León musimy się rozstać
Leoń-Co ?
Francesca-Tak
León popatrzał się na Fran chciał coś mówić lecz podszedł pod nich Pablo
Pablo-Fran chodź zaśpiewasz Universo
Francesca-Dobrze
Francesca poszła nawet nie mówiąc Leónowi cześć
Francesca weszła na scenę i zaczęła śpiewać


**Francesca**
Weszłam na scenę i zaczęłam śpiewać a Leoń patrzył się na mnie ale to nic .Przestałam o nim myśleć.
_____________________________________________________________________________________________________
Podoba się ?
Czy León i Fran pogodzą się ? Wszystkiego dowiecie się czytając moje opowiadanko .
 

 
Gdy się przywitali z Cami i Diego poszli na spacer .
León cały czas patrzył się na Violettę .
León-Violu pamiętasz tam to jak robiliśmy śmieszne miny
Violetta-Racja to takie śmieszne
Violetta posunęła się do Leóna i wszyscy dalej szli ale nie Fran . zatrzymała się i jak oni odeszli dalej poszła w inną stronę .
**Francesca**
Myślałam że León mnie kocha ale to oszustwo . Pobiegłam w moje miejsce spokoju i siedziałam tam 2 h .León wo gule do mnie nie dzwonił .I dobrze nagle przyszła Lu .
Ludmiła-Fran co tu robisz ? Czego nie jesteś z Leónem ?
Francesca-Nie ważne nie chce widzieć Leóna. A tak wo gule gdzie oni są ?
Ludmiła-U Violetty . A co chcesz zrobić ?
Francesca-Mogę u ciebie pomieszkać przez parę dni a potem coś sobie znajdę
Ludmiła-Spoko
Francesca-Idziemy po moje ubrania do Leóna
**Violetta**

Violetta-A pamiętasz to ?
León-Nasz pierwszy pocałunek
Violetta-Ja go nigdy nie zapomnę
León dał w policzek buziaka Violi
León-A to pamiętasz mój zabawny nos
Violetta-Jasne że to pamiętam
León-Heh
Oglądali zdjęcia gdzieś przez 1 godz .
León-Lece do domu
Violetta-Pa
León wyszedł z domu
**U Ludmiły **
Ludmiła-Tu jest twój pokój
Francesca-A i pamiętaj u ciebie nie mieszkam
Ludmiła-Spoko
**W domu Leóna**
León-Kochanie ! Francesca chodź tu ! Fran nie rób sobie żartów ! Fran zejdź
León poleciał na górę i zobaczył pustą półkę .
Zaczął dzwonić do Fran .
**Francesca**
Gdy Ludmiła poszła spać szybko wyszłam od niej z domu nie chciałam żeby León mnie widział .




Rano
Gdy wszyscy przyszli do studia oprócz Lu i Fran .
Pablo-Witam Gdzie Ludmiła i Francesca .?
León-Nie mam pojęcia
W tedy szybko do studia wparowała Ludmiła .
Ludmiła-Francesca zniknęła! Była u mnie wczoraj a już jej nie ma nawet ubrania zniknęły
Pablo-Co ty Ludmiła mówisz Fran zniknęła ?
Ludmiła-Tak
León-Gdzie ona jest ?
____________________________________________________________________________________________________
Podoba się ? Czy Fran się odnajdzie ? Czy Fran wybaczy Leónowi że zwraca uwagę tylko na Vilu ?Wszystkiego dowiecie się czytając moje opowiadanie .
 

 
Francesca rano u Lary wstał i szybko poszła do Leóna.
**W domu Leóna **
León-Fran ty wróciłaś
Francesca-Tak wróciłam bo nie mogłam znieść pustki
León-Kochanie przepraszam ciebie za wszystko
Francesca-Ja ciebie też
León-To jesteśmy dalej razem ?
Francesca-Ty głuptasie jasne że tak
I się przytulili .
León-Idziemy do Resto
Francesca-Okay
Poszli do baru .
Luca-Co podać ?
Francesca-Luca to ty ?
Luca-Siostra
Luca i Fran się przytulili
León-Kochanie co chcesz ?
Francesca-Mój ulubiony sok Sok pomarańczowy
Luca-Jesteście Razem ?
León-Tak
Luca-Może zaśpiewacie ?
Francesca-Ja zaśpiewam
Fran weszła na scenę
Francesca-Moją piosenkę dedykuje mojemu chłopakowi Leónowi
Wszyscy klaskali a León zrobił tą swoją minę .
**Francesca**
Uśmiechnęłam się do Leóna i potem zacisnęłam zęby i po cichu powiedziałam ,,Raz Koziej śmierci" i zaczęłam śpiewać
La Cosa Más Linda
Zaczęłam śpiewać i czułam się tak jak w niebie .
Gdy tylko zeszłam z sceny poleciałam przytulić Leóna .
León-Idziemy ?
Francesca-Tak
Wyszli z baru
**U Violetty**
Violetta-Już otwieram
Marco-Siema Violu
Violetta-Hej
Marco-Idziemy po Cami na lotnisko
Violetta-Tak
Trzymali się za ręce i poszli już byli ze sobą .
Diego-Cami kochanie chodź
Camila-Już
Nagle zobaczyli Leóna Fran Marco Viole i Ludmiłę z Fede
Camila-Przyszliście
Francesca-Kochana jak mogliśmy nie przysc
Violetta-Kochana witaj
Przytulili się
Diego-Siema
León-Siema Brachu
Marco-Elo
Federico-Siemka
Dali sobie rękę
____________________________________________________________________________________________________
Podoba się kochani ? Koniec 1 sezonu mojego opowiadania dopiero jak będzie 30 rozdział .
 

 
Kochani dużo osób ma blog o Leoncesce i opowiadania a wy ich czescie odwiedzacie i pomyślałam że mój blog nie jest już przydatny.
 

 
Kochani chyba zawieszam bloga
 

 
Tini na Twitterze zamieściła dwa zdjęcia
Pod 1 zdjęciem
Hoy es MAS grande todavia!
Tłum
Dziś jest bardziej jeszcze największy!
To znaczy z grubsza jest przetłumaczony tekst
Pod 2 zdjęciem
ÚLTIMAS 4 FUNCIONES DE LA GIRAAAAA!!!!!!!
Tłum
FUNKCJE ostatnie 4 GIRAAAAA!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Puściłam Violettę .
Francesca-Gdzie León ?
Violetta-Nie wiem
Francesca-Wiesz bo go dobrze znasz .
Violetta-Może w parku
Francesca-W parku powiadasz
Violetta-Tak
Francesca-Dziękuję
Francesca szybko poleciała do parku
**Park**
Lara-Super śpiewasz
León-Dzięki
Lara-León jak niema Fran możemy być razem
León-Lara nie nie nie mogę zrobić tego Fran
Lara-Ale co Fran jej nie ma .
León-Jest. Zaśpiewam ci
Lara-Ok
León gdy skończył to przytulił Larę .
Lara-Patrz Fran Fran
León-Przestań
Lara-Patrz Fran
León odwrócił się i zobaczył Fran zaczęli lecieć do siebie

Gdy dotknęli się pocałowali się romatycznie
León-Francesca tęskniłem za tobą
Francesca-A ja za tobą León mogę do ciebie się wprowadzić ?
León-Tak kochanie
Francesca-Wiedziałam że o mnie nie zapomnisz
León-Jak bym mógł
Francesca-Chodźmy do parku
León-Dobrze

León-Podoba mi się Nel mio mondo
Francesca-Kocham ciebie León myślę że mnie nie zostawisz
León-Kochanie skąd ci przyszedł pomysł
Francesca-Z nieba . Nie no żartuje
León-Nie nigdy ciebie nie zostawię dla nikogo
Francesca-Idziemy do ciebie
León-Nie
Francesca-Przytulisz mnie
León-Nie
Francesca-Czego ?
León-No żartowałem
Francesca-Hehe
I się przytulili .
León-To jak propozycja aktualna
Francesca-Tak i ja jeszcze pójdę po jedzenie do sklepu i zrobię kolacje
León-Dobrze
**Wieczór u Leóna**
Francesca wszystko przygotowała a Leóna nadal nie było poszła się wykąpać i ubrać się


Poszłam na duł i czekałam na niego wreszcie przyszedł bardzo ładny dał mi kwiaty i pocałował mnie.
León-Ale smaczne
Francesca-Dzięki
León-Kocham ciebie
Francesca-Ja też
León-Tak myślałem
Francesca-Mam wino
León-A ja otworze
Francesca-Racja
León-Nalać
Francesca-Tak
León nalał wino.
León-Francesca Resto
Francesca-Tak
León-Będziesz moją narzeczoną ?
Francesca-León ja nie wiem
León-Ale my dopiero możemy się pobrać za 6 lat albo później
Francesca-Ja nie wiem kocham ciebie a nie wiem
León-Nie kochasz mnie
Francesca-Kocham bardzo ale nie
León-Mogła byś wyjść chcę zostać sam
Francesca-León ja ciebie bardzo kocham ale nie jestem gotowa mieć narzeczonego
León-Wyjdź rozumiesz!!!!!!!
Krzykną
Francesca chciała podejść
Francesca-León daj się przytulić
León-Błagam wyjdź nie chcę na ciebie teraz patrzyć
Francesca trzasnęła drzwiami i wyszła .
Leon wypił do końca wino i położył się na kanapę i wspominał wszystkie chwile z Fran
León-To musiał być tak . Kocham ją ale ona nie chce być ze mną
**Na dworze**
Francesca nie wie co ma zrobić idzie i tylko płacze przypominając chwile z Leónem
Lara zobaczyła podleciała pod Fran.
Lara-Fran co się stało ?
Francesca-León chciał byś my byli narzeczonymi
Lara-I co ?
Francesca-Nie zgodziłam się on się wkurzyła i powiedział żeby wyszła
Lara-Chodź u mnie będziesz spała
Francesca-Dzięki
Francesca poszła do domu Lary i tam spała
____________________________________________________________________________________________________
Podoba się ? Myślę że tak . Czy związek León i Francescy przetrwa ?Wszystkiego się dowiecie czytają moje opowiadanie
 

 
^^^Francesca^^^
Francesca-Czego mam takiego pecha do chłopków
Nagle dzwoni telefon Fran.
Francesca-Tak mamo
Francesca-Już idę .
Francesca przyszła do domu .
Mama-Musimy pogadać
Francesca-O czym ?
Mama-Wyjeżdżamy do Włoszech
Francesca-Dlaczego nie możemy tu zostać ?
Mama-Fran nie dyskutuj .
Francesca się rozpłakała i poleciała na górę nie wychodziła z domu cały wieczór.
^^^Studio On Beat^^^
Pablo-Zaczynam zajęcia
Marco-A gdzie Fran ?
Diego-Jej nie było dzisiaj w ogóle w studiu
Violetta-No własnie
Pablo-Nieważne zaczniemy bez Francescy
Camila-Przepraszam z spóźnienie i mam wiadomość od Fran .
Libi-Co pisała ?
León-no własnie
Camila-Że dziś nie przyjdzie
Za czeli zajęcia
^^^Francesca^^^
Francesca ubrała się

Wyszła z pokoju
Mama-Gdzie idziesz?
Francesca-Przesc się
Fran wyszła z domu poszła do Parku
I zaczęła śpiewać Codigo Amistad
Naomi-Fran co ty tu robisz?
Skylar-Własnie
Francesca-Hej gram sobie
Skylar-Super
Naomi-No
Francesca-Po co przyszliście ?
Naomi-A po to żeby ciebie zobaczyć
Francesca-Aha
Skylar-My już idziemy
Francesca-Pa
Gdy dziewczyny poszli ona zaczęła śpiewać Habla si Puedes
Marco-Czego nie byłaś na zajęciach ?
Francesca-Nie chciało mi się
Marco-Ale przyjdziesz ?
Francesca-Może
Francesca-Daj mi teraz spokój
Marco-Dobrze
Marco poszedł sobie . A Fran nadal myślała chodząc po parku
^^^Studio^^^
Violetta-León co zrobiłeś Fran ?
León-No nic
Marco przyleciał
Marco-Fran widziałem ale była przybita
Camila-Ona mi mówi wszystko
Ludmiła-No własnie wiem
Lara-Wiecie coś o Fran
León-Że jest tylko przy gnębiona
Francesca przyszła do studia
Znów śpiewała Marco tylko przyglądał się .
Wszyscy przyszli
Francesca-Pablo błagam włącz to
Pablo-Dobrze
Francesca tylko się popłakała
Violetta-Co się stało ?
Camila-Powiedz
León-Kotku wes powiedz
Francesca-Wy nic nie rozumiecie jutro wyprowadzamy się do Włoch
Ludmiła-Nie
Lara-Francesca błagam nie
Francesca-Niestety
Francesca wyszła z studia.


^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Następny dzień
Na początku przyszedł Marco pożegnać się z Fran .
León-Kochanie zawsze będziesz blisko mnie
Lara-Będę cię pamiętać
Wszyscy-Będziemy ciebie pamiętać
Francesca-Kocham was
Francesca wsiadła do samochodu i pojechała wszyscy płakali .
^^^W studiu ^^^
León-Przepraszam
Violetta-Ja przepraszam
León-Naprawdę teskinsz za Fran
Violetta-Bardzo a ty też widać że nie jesteś szczęśliwy
León-To widać
Violetta-Trochę.León rozumiem ciebie ona dla ciebie dużo znaczyła
León-I to bardzo
León aż się popłakał i Viola też
Violetta-Dobry z ciebie przyjaciel .
León-A z ciebie przyjaciółka
Przytulili się
León-Ja już idę
Violetta-Ja też pa
Violetta poszła do parku .
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
^^^Park^^^
Violetta-Dlaczego musiała stracić przyjaciółkę w tamtym roku Fran by mnie straciła a teraz ja straciła ją .Mam pomysł zadzwonię do niej nie .
Violetta tak sobie siedziała
^^^W samochodzie^^^
Francesca-Tato ja chcę być w studiu z nimi
Tato-Córeczko ja ciebie rozumiem ale musimy tam jechać
Francesca-Tato ja chcę tu zostać mam 18 lat jedź sam
Tato-Dobrze tylko pójdę tory twoje w domu zostawię i pojadę sam .
Francesca-Kocham ciebie tato
Francesca szybko poleciała do Parku
^^^Park^^^
Violetta płacze w parku
Francesca skradał się
Violetta-Francesca
Francesca-Tak Violetta już ciebie nigdy nie z o stawie
Violetta-A ja ciebie
Francesca-A jak León?
Violetta-Jest załamany
Violetta-Czego wróciłaś ?
Francesca-Tato jedzie sam a ja zostaje bo ma 18 lat.
Violetta-Jesteś najlepsza
Francesca-Dziękuję a teraz zrobię ci pokrzywkę
Violetta-Francesca
Francesca-Kocham ciebie
Violetta-A ja ciebie będę teraz zawsze przy tobie i nie chcę już znów stracić przyjaciółki
Francesca-Ja też i jesteś najlepsza
Violetta-Ty też jesteś najlepsza
Przytuli się tak jak by już nigdy nie chciały już pościć

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Podoba się
 

 
Po pocałunku poszli do Leóna
León-Chodźmy na górę
Francesca-Nie chcę się spotkać z znajomymi
León-No jutro się z nimi spotkasz
Francesca-Muszę dziś
León-Okay
Francesca ucałowała w usta Leóna i poleciała na górę się przebrać .Umyła się włosy inaczej uczesał.
Wyszła z łazienki tak ubrana


Uczesała się tak

León-Fran gdzie ty idziesz?
Francesca-Do Violi Cami i Lu a co nie podoba ci się ?
León-Podoba mi się bardzo
Fran dał buziaka Leónowi i wyszła
----------------------------------------------------------------------------------------------------
Francesca po drodze zaszła do studia .
Francesca-Tomas Tomas
Tomas-Francesca ale się zmieniłaś
Francesca-A ty co ?
Tomas-No trochę
Przytulili się .
Tomas-Może coś zaśpiewamy
Francesca-No nie wiem
Tomas-A co się stanie?
Francesca-No ja jestem z Leónem
Tomas-Ale przyjaciele muszą coś zagrać
Francesca-Racja
Zaśpiewali razem
Gdy Fran i Tomi śpiewali szukał León Fran bo zapomniała telefonu gdy przyszedł do studia zobaczył Violę.
León-Violetta gdzie Fran miała być u ciebie
Violetta-Ja też jej szukałam ale znalazłam z Tomasem śpiewa
León-Co ?
Violetta-Tak
León-Jak ona może
Wyszedł z studia
Francesca-Ja już idę
Tomas-Może spotkamy się jutro
Francesca-Dobrze
Tomas dał buziaka w policzek Fran i poszedł sobie

Do sali weszła Violetta zdenerwowana
Francesca-Co się stało ?
Violetta-Nie ważne
Francesca-Mów
Violetta-Przed chwilką śpiewałaś z Tomasem
Francesca-Ale on nic nie znaczy ja jestem z Leónem
Violetta-Ale ja nie wiem czy na pewno
Francesca-Na pewno lecimy teraz do Resto bo teraz będziemy śpiewać a ja ci dam śpiewać z Tomim
Violetta-O dziękuję
Wyszli z sali pobiegli do Resto i na scenie już stał Tomas
Violetta była szczęśliwa gdy Tomas i ona śpiewali
Do Resto podczas śpiewani Vilu i Tomas wszedł León.
Francesca-León kochanie zaraz my śpiewamy
León z smutnym głosem
León-Dobrze
Fran nawet nie zobaczyła smutnego Leóna pocałowała go w policzek i poleciał koło sceny
Wszyscy bili brawa Tomasowi i Violetcie zeszli z sceny i weszli na scenę León i Fran zaczęli śpiewać
Good Time
Gdy skończyli mocno się przytulili i prawie się pocałowali

Wszyscy bili brawa wyszli z Resto .
León-Chodźmy do parku
Francesca-Okay
Doszli do parku
León-Fran czy łączy cię cos z Tomasem
Francesca-On jest moim przyjacielem nie wierzysz mi
León-Francesca
Francesca-Co Francesca?
León-......
Francesca-Daj mi spokój
León-Stój Fran
Francesca poszła i zaczęła przypominać sobie wszystkie chwile z Leónem
Z płaczem idzie do domu
----------------------------------------------------------------------------------------------------
Smutny Rozdział.
Ale podobał wam się?
 

 
Wieczorem u państwa Verdasów .
Clara-Zostańcie na noc a jutro pojedziecie
León-Okay
Clara-Naomi zaprowadź ich do pokoju
Naomi-Dobrze
Weszli na górę
Francesca uiżała duży pokój

Francesca-Naomi po co nam taki duży pokój ?
Naomi-Proszę
León-To był mój pokój
Francesca-Ale piękny
Wszyscy umyli się i poszli spać.
Rano pierwsza wstał León poszedł na dół i zrobił śniadanie

León-Fran proszę o to śniadanko
Francesca-O dziękuję
León-Zrobiłem też śniadanie dla rodziny
Francesca-Dobrze
Clara-Witam
Francesca-Za 1h jedziemy
Clara-Dobrze
Fran wyszła się umyć gdy weszła do łazienki uiżała basen

Weszła do basenu i się umyła wyszła z basenu wysuszyła włosy uczesała się

Naomi weszła do łazienki Fran szybko się zakryła .
Naomi-Fran masz tu ubrania dla ciebie
Francesca-Dzięki
Przytuliła Naomi .Naomi wyszła .
Francesca zeszła cała niebieska w tym ubraniu
Roberto-To dowidzienia
León-Pa
Fran i León uściskali się z jego rodziną i wyszli
Gdy już wychodzili z domu wyleciała Naomi .
Naomi-León czekaj
León-Tak
Naomi-Masz nie stracić Fran bo ja nie chce tej Violetty
León-Będę pamiętać
León i Naomi przytulili się .
Naomi-Lubię ciebie jak prawdziwą przyjaciółkę
Francesca-Dzięki
Naomi i Fran przytulili się
---W domu Verdasa---
León-Podoba ci się moja rodzina?
Francesca-Jest cudowna
León-OO
Fran pocałował w usta León i pobiegła na górę przebrać się i zeszła po schodach w tym

Francesca-León podoba się?
León-Tak
Wyszli z domu i poszli do knajpki
Weszli i siedzieli gdy nagle Fran zaczęła śpiewać piosenkę Sel
Gdy skończyła wszyscy bili jej brawa .
Francesca-León chcę u ciebie zamieszkać
León-Tak chcesz?
Francesca-Tak i chcę być twoją oficial dziewczyna
León-Kocham ciebie
León się zerwał i pocałował brunetkę.
----------------------------------------------------------------------------------------------------
Podoba się ?
 

 
Francesca obudziła Viole Cami .
Francesca-Mam plana jak ich obudzić
Violetta-Jaki?
Camila-Na pewno coś mądrego
Francesca-A myślisz inaczej
Violetta-EE przestańcie
Francesca podeszła pod komputera zaczęła coś szukać w komputerze . I nagle z kolumb leciała muzyka w stronę słońca .
Wszyscy nagle się obudzili
Maxi-Francesca wyłącz to
Francesca-Wstawać !!!!!!!
Broadway-Fran przestań
Violetta-Po co tyle piliście ?
Adres-My nic nie piliśmy
Camila-Jasne
Francesca-Jak ja przyjdę z domu to macie już nie spać
Francesca poszła do domu .Reszta zaczęła sprzątać salę
---Francesca---
Mama-Jak urodziny ?
Francesca-A dobrze a teraz lecę na górę
Mama-Dobra
Francesca poszła na górę umyła się przebrała się w to :

Francesca wyszła z domu poszła tam gdzie była impreza wszystko było sprzątnięte.
León-Ta dan
Francesca-Cud
León-Jedziemy do moich rodziców
Francesca-Dobra
Wyszli i pojechali do jej rodziców w Meksyku
Gdy Fran wysiadła z samochodu zobaczyła dużo dom z basenem
Nagle z domu wyszli jego siostry i brat .



Podeszli po d nich
León przytulił się z rodzeństwem
León-Hej
Skylar-Hej
León-To jest moja dziewczyna Fran a to jest Skylar (Debby Ryna) Naomi(Laura Marano) i mój brat Austin (Maciek Musiał)
Francesca-Witajcie
Weszli do domu rodzice nie mogli do więżąc.
Francesca-Witam . Cos się stało ?
Leóna Mama-Witaj . Nic się nie stało tylko chodzi mi o to że taka dziewczyna w sportowych ubraniach to odpowiednia dziewczyna dla Leóna.
Leóna Tato-Tak bo jak León przedstawił nam tą Violettę ona tylko chodziła w spódniczkach jak mała dziewczyna .Znaczy możesz chodzić w sukienkach ale nie często
Francesca-Rozumiem
León-Znów musicie .A to moja dziewczyna Francesca a to moja mam Clara a mój tato Roberto .
Francesca-Witam
Przywitali się siedli do stołu zaczęli jeść meksykańskie danie Fran to bardzo smakowało .
Francesca-Smacznego Bon apetito albo w naszym państwie bon appetit
Rodzice Leóna-Bon apetito
Siostry i bart Leóna-Enjoy your meal nie lepiej
Clara-Przestańcie się popisywać
Naomi-My już będziemy grzeczne
Roberto-Dobrze
Pani Clara odeszła od stołu po deser
Clara-Tu jest meksykański napój NATILLA DE NUEZ - CYNAMON, WANILIA, ORZECHY i Czekoladowe ciasto meksykańskie plus Trufelki migdałowe



Jedli słuchając piosenki Demi Lovato Let it go
Francesca-Kocha pani słuchać piosenek
Clara-Tak
Francesca-Mogę coś zagrać
Clara-Tak
Naomi-Tak
León-Proszę Fran
Francesca zaczęła grać Habla si Puedes
(Nie zwracajcie uwagę na Marco)
----------------------------------------------------------------------------------------------------
Podoba się?
 

 
Wszyscy się bardzo dobrze bawili puszczali angielskie klipy .
Seleny Gomez
Bardzo dużo muzyki było Francesca na chwilę poszła do domu żeby się przebrać w te ciuch co dała jej Camila .
León-Violetta gdzie Fran?
Violetta-No nie wiem
Diego-Siema León cho Viola na parkiet
Violetta-Dobra cześć León
Wszyscy się dobrze bawili gdy Fran wreszcie przyszła od mieniona całkiem inna

León-Camila to ona
Camila-Nie wiem
León-Co jej ?
Camila-Jest piękna
León-No to prawda
Francesca-Witam i zapraszam na dalszą zabawę przy moich piosenkach
León-Fran czego się zmieniłaś
Francesca-Nie podoba ci się ?
León-Podoba
Fran weszła na scenę i zaczęła śpiewać Uniwerso Solo Music i Otro día mas
León-Camila i za to kocham Fran
Camila-Własnie to widać
León-No
Violetta-Ale pięknie Fran wygląda
Camila-No przepięknie
Francesca zeszła z sceny przytulił Leóna i go pocałowała

Wszyscy-Gorzka wódka gorzka wódka,
Nie będziemy pili, uuuu
Francesca szybko pobiegła do Violi i Cami
I się przytulili

Weszli na scenę i zaczęli znów śpiewać Junto a Ti

Wszyscy bili brawa
Wszyscy-Francesca Francesca Francesca
Francesca-Kocham was dziewczyny
Camila i Violetta-A my ciebie
Francesca-Ooo
Wszyscy zaczęli pić wódkę i piwa wszystko po kolej

Potem pościli a kalinę

León-Francesca ale dużo się nachlaliśmy
Francesca-Ty i chłopaki 2 skrzynki my dziewczyny tylko 3 butelki
León-AAA Chyba tak
Violetta-Ile León się napił ?
Francesca-Chyba z 4 butelki a Diego ?
Violetta-Też
Camila-Ile wypili wasi chłopcy ?
Violetta-Mój 4 i Fran też
Camila-A mój 5
Francesca-My tylko wypiliśmy 3 butelki a oni 2 skrzynki
Marco-Cami kochanie teraz tort dla Fran
Camila-A no
Violetta-ustawiamy się tort wnosimy
Wnieśli 3 torty
1 przyjacielski

2 z gitarą

I zwykły tort
 

 
Byli już w pizzerii
León-Co po robimy ?
Francesca-Wiedziałam że zapomnieliście
León-Ale o czym
Francesca-Już nie ważne
Fran chciał już wyjść ale zatrzymał ją León
León-Zaczekaj
Francesca-Okay
León poszedł do ekipy
Marco-My lecimy na tą imprezę a ty Fran przyprowadź
León-Dobra
León poszedł po Fran a ekipa poleciała na imprezę
Francesca-León gdzie my jesteśmy
León-Zaraz się dowiesz
Francesca nie mogła się doczekać León odsłonił je oczy a ona uizała imprezę urodzinową .
Francesca-León to dla mnie
León-No tak i tu prezent
Francesca powoli otwierała prezent a tam uiżała naszyjnik miłości.

Francesca-Ale piękny
León-Założę ci go
Francesca-Proszę
León od razu pocałował Fran .A naglę podeszła Viola.
Violetta-Fran możemy pogadać
Francesca-Tak jasne
León odszedł a dziewczyny gadają
Violetta-Przepraszam ciebie nie powinnam tak zareagować przecież wiedziałam że tobie León się podoba .
Francesca-Ja ciebie też przepraszam zabrałam ci chłopaka
Violetta-Nie gniewam się bo jestem teraz z Diego
Francesca-To gratulacje
Violetta-Mam prezent Tylko zamknij oczy
Francesca-Okay
Violetta-Otwórz
Francesca-Violetta obrazek naszej przyjaźni

Francesca aż się popłakała
Francesca-Już nigdy nie pokuckim o chłopaka
Violetta-Racja
I się przytulili

Violetta-Gdzie Cami
Francesca-Tam
Camila-Wszystkiego najlepszego i oto prezent
Francesca -Dzięki

Camila-Chodźmy zaśpiewamy Codigo Amistad
Weszli na scenę
Violetta-Życzę mojej przyjaciółce wszystkiego najlepszego
Camila-I piosenka na urodziny Codigo Amistad
Francesca-Chcę coś jeszcze pokazać
Wszyscy-Dobrze
Pablo włączył a wszyscy się przyglądali

Francesca się popłakała
----------------------------------------------------------------------------------------------------
Podoba się ?
 

 
Francesca-Idziemy spać
Lara-Okay
Wszyscy się położyli spać .Francesca wstał jako 1 o 10 poszła się przebrać i poszła do studia .
---W sali ---
Poszłam do sali i śpiewałam Habla si puedes .
Zobaczyła Marco
Francesca-Marco zaczekaj
Marco-Co chcesz?
Francesca-Marco przepraszam że ciebie zraniłam.
Marco-I to mają być niby przeprosiny
Francesca-Błagam to nie wina Leóna to moja on za tobą tęskni jako przyjaciel ma dużo z tobą zdjęć
Marco-Ale naprawdę
Francesca-Tak ja chcę być twoją przyjaciółką
Francesca-Przyjaciele ?
Marco-Tak
Francesca-Chodźmy do Leóna
Marco-Dobra
Wyszli z studia i poszli prosto do domu Leóna
---W domu Leóna---
León-Lara wstawaj
Lara-Co się stało ?
León-Gdzie Fran ?
Lara-No nie wiem
Lara-O i pacz w chodzi ale nie sama
León-Francesca wytłumacz mi gdzie zniknęłaś
Francesca-Poszła po Marco
León-Po co ?
Marco-Fran wiedziałem że ten plan nie wypali
Francesca-Stój Marco.León błagam przyjaźńcie się
León-Hmm.Marco sorry.
Marco-Spoko
I się przytulili
Francesca-I tak Marco nie będzie latał za mną bo jest z Camilą a Naty z Maxim .
León-No spoko
Dzwoni komórka Marco
León-Kto to?
Marco-Violetta . Cześć co chciałaś?
Marco skończył rozmowę .
Federico-Może tera jako pary możemy iść do studia .
Ludmiła-O co chodzi?
Broadway-O to chodzi że León z Fran Marco z Cami Maxi z Naty Fede z Ludmiłą a ja z Larą
León-Zgadzamy
Lara-Idziemy do studia
Wyszli z domu jak zgrany zespół
--- W studiu---
Pablo-Macie zaraz być w sali głównej
Francesca-Okay
Violetta zobaczyła ich zgraną paczkę
Wyszli na scenę i zaczęli śpiewać
Potem zaczął śpiewać León
Pablo-Przed państwem León
Wszyscy klaskali
Pablo-Teraz Francesca z piosenką Nel mi mondo
Pablo-A teraz Ludmiła i Naty
Pablo-Marco Veo Veo
Pablo-A teraz nowa uczeńica Lara
Pablo-I Diego i Viola Yo soy asi
Wszyscy klaskali .
Francesca powiedziała do ekipy.
Francesca-Idziemy na dużo pizzę
Wszyscy-Tak
Już wszyscy wychodzili z sali .Gdy Violetta zatrzymała Fran.
Francesca-Co chcesz?
Violetta-Nie zabierzesz mi Marca.
Francesca-To mój przyjaciel
I poszła
Violetta-Marco zaczekaj
Marco-Co>?
Violetta-Kiedyś nie odzywałeś się tak do mnie .Jesteś z Fran ?
Marco-Nie jestem z Camilą
Violetta-Okay
Lara-Marco idziesz?
Marco-Pa Violetta
Wyszli z sali i poszli na dużo pizzę
----------------------------------------------------------------------------------------------------
I jak się podoba ?
Już dzisja nie będzię opowiadanka
 

 
---W domu szatyna---
Wszyscy jeszcze spali tylko Fran wstała poszła do kuchni zrobić śniadanko.
León-Hej skarbie. Co tam pichcisz ?
Francesca-Hej Misiaku.A robię jedzenie dla całej gromady .
Francesca-Idź obudź ich
León poszedł ich obudzić .
León-Wstawajcie !!!!!!!!
Wydarł się bardzo głośno .
Ludmiła-Przestań
León-Fran zrobiła jedzonko
Wszyscy poszli do kuchni .
Ludmiła-Fran co tam robisz?
Francesca-Jajecznice .
Lara-Mniam
Wszyscy jedli smaczną jajecznice
---W studiu---
Była już godzina 12-00.
Pablo-Gdzie reszta
Violetta-Nie ma
Pablo-Jak to nie ma
Violetta-No nie ma jak przyjdą to powiem żeby przyszli do pana.
Pablo-Okay
Violetta zaczyna śpiewać

---W domu Verdasa---
León-Słuchajcie dzisiaj nie idziemy do studia mam bilety na koncert
Lara-A kogo ?
Federico-No własnie ?
León-Laury Marano
Ludmiła-Co ?
León-No
Francesca wstała uścisnęła Leóna.
Francesca-A kiedy ten koncert ?
León-Jest 12-00 za 30 minut
Broadway-Ja nie zdążę.
Francesca-Ale przynieśliście ubrania ze sobą ?
Ludmiła i Lara-My tak
Federico i Broadway-Tak
Wszyscy zjedli i wyszli z domu .
---Koło studia---
Marco-Violetta !
Violetta-Marco przestań straszyć
Marco-Mam bilety na koncert Lury Marano
Violetta-Co ?
Marco-Mam dwa
Violetta ucisnęła Marco i zaczęła piszczeć .
Marco-Ale to za 20 minut
Violetta i Marco poszli szybko na ten koncert

---Na koncercie ---
León-Dobra to są nasze miejsca.
Francesca-Siadamy
Naprzeciwko nich siedzieli Marco i Violetta
León-Widziałaś ?
Ludmiła-Cicho León !
Pani zapraszam .Przed państwem Laura Marano z piosenką Na reszcie ja .
Wszyscy zaczęli piszczeć
Laura Marano - This Is Who
I teraz Ross i Laura

Po koncercie
León-Możecie znów u nas spać
Lara-Zgadzamy się znów coś pooglądamy
Violetta-Francesca to zdzira
Francesca-Mówiłaś coś?
León-Daj se spokój
Ludmiła-Francesca ty jesteś najlepsza .
Lara-Chodźmy
Violetta-Dobra bitwa na piosenki
Violetta poszła na scenę.
Violetta-Zostańcie mam dla was bitwę piosenek
Francesca weszła na scenę i zaczęła śpiewać Universo

Wszyscy bili brawa
Potem weszła Violetta zaczęła śpiewać Tu resplandor
León wszedł na scenę
León-Francesca
Wszyscy bili brawa
León-Violetta
tylko kilka było braw
León-Wygrała Francesca Resto
Francesca skoczyła na Leóna i zaczęła go obejmować .
Marco i Violetta wszystko to zobaczyli i poszli .
---W domu Leóna---
Francesca-Pokaż wszystkie albumy
León-Okay
Zaczęli przeglądać 1 albumy dużo zdjęć było chłopaków i wspólnych zdjęć






























Lara-León przestań pokazywać zdjęcia bo się poryczę
León-Okay
Za mknęli albumy i poszli na dół
-------------------------------------------------------------------------------------------------------
I jak się teraz podoba ?
 

 
Wszyscy wyszli z sali .
León-Francesca chodźmy do mnie
Francesca-Okay
Fran i León wyszli z studia .
Pablo-Marco zaczekaj !!!!
Marco-Tak ?
Violetta-O co chodzi Pablo?
Marco-Violetta później się spotkamy
Violetta-Pa
Pablo-U nas w studiu takie zachowanie jest karygodne
Marco-O co chodzi?
Pablo-Dlaczego Francesca płakała ?
Marco-No nie wiem ?
Pablo-Jeszcze raz walniesz dziewczynę to inaczej będzie załatwione twoje zachowanie
Marco-Przepraszam
Pablo-Dobra leć na zajęcia .
---W domu szatyna---
León-Zaprosiłem Ludmiłę Larę Fede i Broadway.
Francesca-Myślała że ty chcesz być ze mną
León-Chcę zaprosiłem Lu i Larę żeby z tobą się zaprzyjaźnili .
Francesca-Za to ciebie kocham
León-Okay pooglądam sobie jakiś filmik.
Francesca-Dobrze
Weszli na górę i się zaczęli przygotować .
Francesca-León masz swoje zdjęcia z dzieciństwa
León-Tak
Francesca-Wes pokarz plis
León wziął album ale jego mama miała album z dzieciństwa a on tylko miał album z Violettą .
León-Proszę
Francesca otworzyła i na karzdei stronie była Violetta i León




Francesca zamknęła album i się wydarła
Francesca-León i to ty z dzieciństwa .Myślała że wszystkie zdjęcia z Violettą wywaliłeś
León-Zapomniałem
Francesca-Idź do niej już nie chcę być z tobą
León-Francesca ja ciebie tylko kocham .
Francesca -Jak chcesz, żebym Cię kochała,
jeśli kocham Cię, a Ty
Nie chcesz, żebym Cię kochała
tak, jak chcę Cię kochać?
León-Kochanie przepraszam że tak się poczułaś .Zostań mam dla ciebie niespodziankę
Francesca-Okay
León wziął drugi album .
Francesca-Co to ?
León-Otwórz
Brunetka otworzyła i oczom nie do wieżała a tam pełno ich zdjęć




Francesca-León kocham ciebie
León-A ja ciebie bardziej
Pocałowali się i nagle dzwonek zadzwonił
Francesca i León zeszli na dół
Francesca-Lara Ludmiła
Lara-Fran
Ludmiła-Kochana
Wszyscy weszli do domu
León-Chłopaki i dziewczyny jaki oglądamy film?
Lara-Komedia romantyczna
Wszyscy się zgodzili
Francesca-Ja zrobię popcorn
Lara-A ja jej pomogę
Ludmiła-I ja też
Dziewczyny poszli do kuchni
Federico-I jak tam ci się układa z Fran
León-A super a tobie z Lu
Federico-Spoko
León-A tobie Broadway
Broadway-Kocham Larę i dlatego tak dobrze
Dziewczyny wrócili z Popcornem
Lara-Mam komedię romantyczną O północy w Paryżu
Federico-Zapuszczaj filmik
Była już 2.00.Wszyscy spali .Na podłodze
----------------------------------------------------------------------------------------------------
I jak się podoba ?.
 

 
León dalej niósł Fran.Francesca szybko zeszła z rąk León .
Francesca-León nie nie
León-Co nie ?
Francesca-O to chodzi że ja idę im powiedzieć o nas .
León-Ja chcesz
Francesca-Ty to mnie rozumiesz i za to ciebie kocham
León-Chodźmy
Francesca i León poszli poszukać Marco i Violetty.
---W tym momencie Diego ---
Diego-Słyszałaś Naty
Natalia-No
Diego-Oni są razem
Natalia-No i fajnie
---W sali ---
Francesca i León weszli trzymając za ręce .Viola i Marco to zbaczają .
Marco-León łapy precz od Fran
Francesca-Przestań
Violetta-Fran puść Leóna
León-Violetta musimy zerwać
Violetta-Co ?
Francesca-Marco i Violetta ja i León chcemy z wami zerwać
Violetta-To wy jesteście razem
Francesca-Tak
Violetta-To mam taką super kumpelę i takiego chłopaka
Violetta walnęła Leóna w twarz .
Violetta-Już nie jesteśmy przyjaciółkami
Francesca-I dobrze
Violetta-Największa zdzira
León-Nie pozwalam ci tak mówić
Violetta-Nie pozwalasz a kim ty jesteś
León-Jej chłopakiem
Violetta wybiegła z płaczem
Marco-Wiedziałem
Francesca-Wiedziałeś ze zerwiemy ?
Marco-Nie . Ale gdy wróciłaś z Madrytu byłaś odmieniona .
Francesca-No i ?
Marco-Weście się leczcie
Marco walną Fran z całej siły w policzek aż się wywaliła . León się odwrócił i walną w nos Marco.Brunet wyszedł.
León-Fran Fran
Pomógł jej wstać
Francesca-Nic mi nie jest.
León-Okay
W tedy wszedł Pablo
Pablo-co się stało ?
León-Marco walną Fran w policzek
Pablo-Nic ci nie jest ?
Francesca-Nic
Pablo-Możesz występować?
Francesca-Tak
Wszyscy wyszli z sali i poszli do głównej sali .
---W ty czasie w sali tanecznej---
Violetta-Ja myślałam że mogę zaufać Fran
Marco-Oj nie ważne daj se spokój z nimi
Violetta-Okay
Weszła Jacki.
Jacki-Idziemy
Violetta-Okay
---Sala główna---
Pablo-Zebraliśmy się tu .León zaśpiewa najnowszą swoją piosenkę .Zapraszamy
Było słychać Fran.
Francesca-León León!!
León-Przepraszam Pablo chcę pokazać prezentację
Pablo-Okay
León siadł koło Fran i ją obejną
Wszyscy klaskali oprócz Marco i Violetty.
Francesca wstała z Leónem i się pocałowali .
Wszyscy się w zruszyli
------------------------------------------------------------------------------------------------------
I jak się podoba ?
 

 
---W domu Verdasa---
Francesca zbliżyła się do Leóna .León zaczął ściągać bluzkę z Fran.
Francesca-Co ty robisz?
León-Wiem że ty tego chcesz.
Francesca-Masz rację.
León zaniósł Fran na górę i położył się na niej .
---Następny dzień ---
Francesca obudziła się bez piżamy , a na podłodze były Leóna i moje ubrania .
Wszedł León a ja się zakryłam kołdrą.
León-Witaj słońce śniadanko mam dla nas.
Francesca-Co my zrobiliśmy ?
León-Przecież tego chcieliśmy
Francesca-Pójdę się umyć i przyjdę zaraz
León-Okay
Francesca przyszła w szlafroku do pokoju Leóna.
Francesca-León kocham ciebie
León-Ja też mam pomysł pooglądamy wspólne chwile
Francesca-Okay

Francesca-Ja idę do domu i idę do studia .
León-Francesca musimy iść do studia .
Francesca-Tak
Francesca wyszła od Leóna.León zaczął sprzątać w domu .W tedy ktoś zapukał .
León otworzyła.
Violetta-León kochanie
León-Violetta później się spotkamy
Violetta-Okay
Szatyn położył się na kanapę .
Zadzwonił do Francescy
León-Kochanie zaraz po ciebie przyjdę
Francesca-Szykuję się PA
León-Pa kicia
---Francesca---
Francesca-Pa mamo dzisiaj nocuję u mojego chłopaka.
Mama-Pa i ok
Francesca o tworzyła drzwi a przednimi staną ładny ubrany León
Mama-To u niego dzisiaj nocujesz
Francesca-Tak
León-Dzień dobry zabieram Fran
Mama-Zabieraj
León i Fran wyszli . Verdas przez całą drogę do studia niósł Fran i ją całował po szyj
Weszli do studia .
-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Przepraszam że krótkie opowiadanie ale idę do koleżanki . Podoba się ?
 

 
U Violetty w domu .
Wszyscy zeszli na duł .
Violetta-Co porobimy?
Ludmiła-Hmm Karoke ja zaczynam
León-Nie nie znów się zacznie
Ludmiła-O co chodzi ?
León-O nic
León-Np.Butelka
Francesca-Na prawdę lub wyzwanie
Violetta-Okay. Zgadzacię się ?
Wszyscy się zgodzili .
Ludmiła-Ja kręcę
Violetta-Okay
Ludmiła zakreciła i wypadło na León
Ludmiła-Leonku prawda czy wyzwanie
León-Hmmm Wyzwanie
Ludmiła-Musisz wyznać miłosc Maxsiemu a ja to nagram .
León-Ej dlaczego
Ludmiła-Dawaj
Wszyscy się zaczeli smiać .
Teraz León kręcił i wypadło na Marco .
León-Marco prawda czy wyzwanie ?
Marco-Wyzwanie
León-Pocałuj Ludmiłę .
Marco-Co ?
León-Całuj
Marco podszedł pod Ludmiłę i ją pocałował .
Potem wytarli usta.Marco kręcił butelką i wypadło na Fede.
Marco-Fede prawda czy...
Marco nie dokończył bo Fede już powiedział.
Federico-Wyzwanie
Marco-Musisz walnąć w policzek Leóna
Federico-Okay
León-A to za co ?
Marco-Za to że kazałes nam się pocałować .
Francesca wstała poszła na górę
Francesca-Ja pójdę do ciebie na górę coś przemyśleć .
Violetta-Okay
---Francesca---
Zaczęłam płakać łzy lały mi się z policzków. Pomyślałam wzięłam płytę i otworzyłam nasze wspomnienia z Leónem w Madrycie .
--- w TYM CZASIE NA DOLE---
León-Ja pójdę zobaczyć czego Fran nie schodzi .
Violetta-Okay
León poszedł na górę .
León zobaczył że brunetka płacze podbiegł pod łóżko i przytulił dziewczynę .
León-Francesca czego płaczesz?
Francesca-Ty dobrze wiesz .
León-No nie wiem .
Francesca-Pamiętasz Madryt ?
León-Tak
Francesca-To w tedy chcieliśmy przyłapać Diego i dużo czasu spędzaliśmy razem i w tedy poczułam coś do ciebie.
León-Ale Fran mamy partnerów .
Francesca-Wiedziałam że mnie nie zrozumiesz.
Francesca wstała chciała isc na duł ale zatrzymał ją Verdas.
León-Ja też coś do ciebie czuje .
Brunetka siadła koło niego . I zaczęli oglądać wspólne chwile .

Francesca popłakała się León ją przytulił i ich usta spotkali się i pocałowali się.León trzymał jedną ręką twarz a drugą moje biodra.
Francesca-Ja już tak dłużej nie mogę żyć idę na spacer .
Francesca poszła kuchennymi drzwiami .
---Na dole ---
Violetta-Gdzie Fran ?
León-źle się poczuła i poszła spać .
León-Ja jadę do sklepu po chipsy
Marco-Okay
León wyszedł wsiadł na motor.
---W parku---
Brrrrr
Francesca-Wystraszyłeś mnie
León-Przepraszam skarbie
Francesca- León jesteśmy razem ?
León-Tak
Francesca-Kochanie co im powiedziałeś?
León-Że poszłaś spać
Francesca-Ale z ciebie kłamczuch .
León-Obrażasz mnie
Francesca odwróciła się do szatyna i go mocno przytuliła i po chwili się oderwała dotykał jego twarzy i go pocałowała .
León-Co to miało być?
Francesca-Nasz oficjalny pocałunek .
León-Okay
Zaczął padać deszcz . Verdas zaparkował motor i z Resto zaczęli biegać po parku w kroplach deszczu . Położyli się na trawę . I León następny raz ją pocałował . Leżeli tak gdzieś 20 minut.

---W tej chwili u Castillo---
Violetta-Ja może pójdę zobaczyć do Fran
Camila wszystko wiedziała że Francesca kocha Leóna
Camila-Ja może pójdę
Violetta-Okay
---W parku---
Francesca-Oni już na pewno się domyślają ja już idę do nich .
León-Nie Fran nie idź . Chodź my do mnie .
Francesca-Okay
León-Wysuszymy się
León i Fran wsiedli na motor i pojechali do domu Verdasa .
---U Violetty---
Marco-Chodźmy na górę spać
Violetta-Okay
Weszli na górę a Fran nie było
Marco-Gdzie León i Fran
Camila -Fran przed chwilą wyszła do domu a León w domu u siebie
Violetta-Okay jutro do nich zadzwonimy .
---W domu León---
Francesca-Mieszkasz z rodzicami ?
León-Mam 18 lat po co mi rodzice .
Francesca- Ja mam 17 lat .No i masz rację .
Francesca zrobiła herbatę i kanapki .W tym czasie León zdjął przemoczoną koszulkę .
Francesca-Proszę
León-Dzięki
Francesca-Ale masz ciałko
León-Dzięki
Sierdzili sobie 30 minut rozmawiając
-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Przepraszam że pospieszyłam się z tymi pocałunkami.Ale nie mogłam się powstrzymać .
Podoba się 2 rozdział ?
 

 
-Francesca-

Wszyscy wrócili do Studia On Beat . Wszyscy mieli już pary ja byłam z Marco.
Francesca-Witam moich przyjaciół
Violetta- Witaj Fran
I się mocno przytulili.
Violetta poszła na korytarz.
León-Hej Fran jak tam po wakacjach.
Fran-Hej León.A dobrze mineły . A u cb? Napewno z Violettą byłes
León-A dobrze. O co chodzi ci Fran przecierz wiesz że ja i Viola jestesmy razem.
León się zdenerwował i chciał już pusc ale zatrzymała jego brunetka.
León-Pusc muszę już isc
Francesca-Idz
Francesca popłakała się .
Marco-Czego płaczesz ?
Francesca-A się wzruszyłam
Marco przytulił dziewczynę i poszli .

W tym czasie
Ludmiła-Natalia chodź tu .
Naty- Co ci tym razem przynies ?
Ludmiła-Wody niegazowanej
Naty-Lece
Natalia poleciała po wodę i weszli Fran Camila .
Francesca-Ludmiła możesz wysc chcemy pocwiczyć
Camila-Błagamy Lu
Ludmiła-Jak błagają mnie moje przyjaciółki to muszę wyjsc
Camila i Francesca-Pa

Ludmiła wyszła. Dziewczyn zaczeli spiewać Veo Veo
Byli zaliczenia był Beto i Maxi .
Beto-Super to ja idę
Francesca- Maxi możesz już pujsc chcę pogadać z Camilą.
Maxi-Okay
Maximiliano poszedł.
Camila-Fran jestes nie skupiona o co chodzi ?
Francesca- O chłopaka
Camila - O Marca ?
Francesca -Nie nie
W tedy weszła Violetta .
Violetta - o czym gadaliscie dzisjaj robię imprezę mój tata i Angie pojechali w noc poslubną więć dom jest wolny .
Dziewczyny się zastanawiają . Wszedł León.
León-Czesc Kochanie
Violetta - Czesc kochanie .
León pocałował Viole w policzek .
Francesca- Ja się zgadzam lęcę do domu
Camila-Ja też
Dziewczyny wybiegli
León-O co jej chodzi ?
Violetta-O kim mówisz?
León-O Fran
Violetta-No niewiem ja idę
León-Pa
Chłopaki zaczeli spiewać
4 godzin później .
---Francesca---
Spakowałam się piżamę nowe ciuchy .
Francesca- Pa mamo
Mama-Pa
Francesca wyszła z domu . W tedy León podjechał motorem .
León-Wsiadaj
Francesca-Nie przejdę się .
León-Wsjadaj nie przyjmuję odmowy .
Francesca-Okay
Francesca mówi po cichu-Żebym nic nie poczuła.
León-Cos mówiłas
Francesca-Nie
Francesca siadła na motor i złapała León była sczesliwa .
W domu i Violetty
Francesca-Ja pójdę na górę
León-A ja poczekam na Marco
Francesca - OkAY
Francesca poleciała na gorę .
Violetta-Fran Fran
Francesca-Viola Viola Cami
Francesca -Po pacz jak ładnie spiewa Fede
Camila-Przedpanstwem Federico
Dziewczyny klaskają .
-----------------------------------------------------------------------------------------------------
I jak podoba się rozdział 1?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Pamiętniki z Wakacji



Dlaczego ja ??

Trudne sprawy!

Dlaczego ja?

Ukryta Prawda!
Własno ręcznie robiłam !
----------------------------------------------------------------------------------------------------
Podoba się ?
  • awatar ♥♥Nel mio mondo♥♥: Fajne
  • awatar Gość: Miło że wykorzystałaś tło z mojego opowiadania :)
  • awatar Lose control ღ: Jejciuuu jak bosko to wykonałaś.... A Leoncesca uhhh. Jak to pięknie brzmi po prostu muzyka dla moich uszu.. Jak masz czas to wpadnij do mnie , potrzebuje kilku komentarzy !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Już jutro zrobię opowiadanko.
A dzisjaj Vs.
León vs Diego


Violetta vs Francesca

Cand y Lodo vs Mechi y Tini
Diegoletta vs Leonetta

German y Angie vs Angie y Pablo
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Witajcie jestesm Paulina . Lubię serial Violetta a najbardziej Leóna i Francesce.Jak by był 3 sezon to mogli by zrobić Leoncesce .